Uczniowie z Zespołu Szkół im. ks. J. Dzierżonia w Pieszycach: Marcin Bartosik, Klaudia Chruściel, Anna Iwanicka, Łukasz Iwanicki, Adam Kulczycki, Bartosz Malecha, Dominik Mucha, Patryk Radecki, Marcin Szczypka oraz uczennica Szkoły Podstawowej nr 1 w Pieszycach Bernadetta Szczypka wraz z opiekunami Bernadettą Szczypką i Ryszardem Winiarskim pojechali na Ukrainę do miasta Nadwórna w powiecie Iwanofrankowskim (wcześniej Stanisławowskim) w ramach programu „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”. Był to pierwszy wyjazd młodzieży z Pieszyc, która dotychczas przez okres 2 lat angażowała się w akcje na miejscu (kwesta na cmentarzach, zbiórka darów, sprzedaż kalendarzy, zbiórka zniczy).

CmentarzNews


- Po przybyciu do Nadwórnej chcieliśmy jak najszybciej zobaczyć cmentarz na którym mieliśmy pracować. Po przybyciu na miejsce wprost nie mogliśmy uwierzyć w to co zobaczyliśmy, a mianowicie jeden wielki gąszcz porośnięty krzakami i młodymi drzewkami, przez który trudno było dojrzeć groby – Bernadetta Szczypka.

CmentarzNews1


Każdego dnia uczestnicy wyjazdu ciężko pracowali, ale sprawiało im to przyjemność, powoli znajdowali wśród zarośli groby i krzyże. Wiele z nich było całkowicie niewidocznych pod roślinami. Wiele krzyży było przewróconych, wiele drzew wrosło w groby i ich ogrodzenia, ale wiedzieli, że sobie z tym poradzą.


- Każdy z nas przyjechał tutaj świadomy tego, że czeka nas praca, ale nie spodziewaliśmy się ,że groby naszych przodków są tak bardzo zaniedbane. Nasz pobyt na cmentarzu to nie tylko praca, to również codzienne spotkania z ludźmi, którzy pytali co my tutaj właściwie robimy i skąd jesteśmy. Większość osób przechodząca przez cmentarz ( my pracowaliśmy przy alejce, która służy za skrót mieszkańcom) pozdrawiała nas serdecznie i czasami ludzie częstowali nas tym co akurat mieli przy sobie: były to cukierki, ale też i np. pomidory. Ktoś przyniósł nam wodę do picia, ktoś zapytał, czy może nam pomóc i pracował z nami przez kilka godzin. Jeszcze ktoś chciał po porostu porozmawiać bo jesteśmy z Polski - Bernadetta Szczypka.

cmentarzNews2


Poza pracą na cmentarzu był również czas na zwiedzanie okolicy i rozrywkę. Chcąc posmakować prawdziwej Ukrainy grupa pojechała lokalnym autobusem do Iwanofrankowska (dawnego Stanisławowa). Co to była za podróż! Przeładowany autobus, gorąco i do tego drogi pełne dziur i wybojów! Niezapomniane chwile przez ok 45 minut.

- Po zwiedzeniu miasta spotkaliśmy się z uczestnikami walk na Majdanie. Jeden z nich, który był od pierwszego dnia w Kijowie opowiadał nam o Majdanie i odpowiadał na nasze pytania. W tym miejscu należy podkreślić, że na zachodniej Ukrainie jest bezpiecznie. O wydarzeniach na Majdanie przypominają wszystkim tablice pamiątkowe ze zdjęciami osób, które straciły życie na Majdanie, znajdujące się w miastach, a także w instytucjach państwowych. W czasie wolnym zobaczyliśmy wodospady w Jaremczy, studnię solankową i szkołę w Mołotkowie, miasto Nadwórna, Muzeum Nafty oraz oczywiście Lwów - Bernadetta Szczypka.

cmentarzNews4


W czasie wolnym Pieszyczanie grali w piłkę nożną z nowymi znajomymi z Ukrainy, a jednego popołudnia rozegrany został mecz polsko- ukraiński pomiędzy Zespołem Szkół w Pieszycach, a szkołą wojskowo- sportową w Nadwórnej.

Źródło: Koordynator pieszyckiej grupy Bernadetta Szczypka